Jak zacząć przygodę z makrofotografią

Makrofotografia utożsamiana jest potocznie z fotografowaniem z bliska drobnych przedmiotów, owadów, kropel wody i kwiatów. Jest nieomal obowiązkowym etapem w życiu każdego fotografa. Fascynacja makrofotografią nie omija prawie nikogo, kto kiedykolwiek sięgnął po aparat fotograficzny. Jednak jak każda fascynacja potrafi szybko minąć i pozostawić początkującego fotoamatora z górą niepotrzebnego a często drogiego sprzętu. Jak ominąć tę pułapkę?

Handlowcy wiedzą, że początkujący fotoamatorzy nie orientują się czym jest prawdziwa odmiana makrofotografii. Dlatego przekonują swoich klientów, że ich aparaty lub obiektywy dysponują „trybem makro już od 1 cm”, sugerując tym samym ogromną przydatność tego sprzętu do makrofotografii. Większość nabywców łapie się na te obietnice ponieważ wydaje się, że im bliżej przedmiotu tym lepiej. Jednak to jest absolutnie nieważny parametr.

Co to jest skala odwzorowania?

Prawdziwy obiektyw makro to taki, który pozwoli na odwzorowanie fotografowanego przedmiotu w skali 1:1 na matrycy. Czyli jeżeli owad ma w rzeczywistości długość 2 cm to przy użyciu prawdziwego makro będzie miał 2 cm na matrycy. Nie jest istotne z jakiej odległości zrobimy zdjęcie owada. Ważne jest to, czy zachowane zostały jego wymiary.

Powszechnie stosowane obiektywy mają skalę odwzorowania w okolicach 1:3 i nadają się głównie do tzw. fotografii zbliżeniowej. Rozmiary tych obiektów na matrycy będą jednak mniejsze. Zamiast 2 cm owad będzie miał np. ok. 5 mm albo jeszcze mniej. Czyli wykonania zdjęcia z odległości około 20 cm od obiektu. Bliżej się najczęściej nie da ponieważ popularne obiektywy mają ograniczony zasięg bliskiego odwzorowania tzw. minimalną odległość ostrzenia.

Jak powiększyć skalę odwzorowania?

Czy można powiększyć skalę odwzorowania zwykłego obiektywu czyli taniego zooma kupowanego łącznie z aparatem? Oczywiście. Jest na to kila sposobów jednak mają swoje wady: albo pogarszają jakość obrazu, albo są niewygodne lub kosztowne.

Posiadacze cyfrowych kompaktów mają w zasadzie jedno rozwiązanie: dokupienie soczewki (lub soczewek) makro (w formie nasadki na obiektyw). To tak jakbyśmy przed obiektywem umieścili lupę. Jest to rozwiązanie na ogół tanie ale obarczone wielką wadą: pogorszenie jakości zdjęć.

Właściciele lustrzanek mogą zastosować pierścienie pośrednie. Są one montowane pomiędzy korpus aparatu a obiektyw i zwiększają skalę odwzorowania. To tani sposób na makro bez utraty jakości ponieważ pierścienie są metalowymi tulejami bez optycznego wypełnienia mogącego zniekształcić obraz. Te najlepsze kosztują ok. 400 zł i muszą być dobrane do systemu gwintu mocowania obiektywu do aparatu (inne mocowanie ma Canon inne Nikon czy Sony itp.).

Jeżeli po próbach z pierścieniami i nasadkami ktoś dojedzie do wniosku, ze makrofotografia jest ulubionym jego zajęciem i potrzeba mu idealnych rozwiązań to nie pozostaje nic innego jak kupienie dobrego obiektywu makro ze skalą odwzorowania 1:1 oraz ogniskową ponad 100 mm. Im większa ogniskowa tym dalej jesteśmy np. od modela na łące i tym trudniej go przestraszyć.

Ciekawy gadżet:
Lampy pierścieniowe (ringflash) stosowane są min w fotografii makro oraz portretowej. Dzięki nim można uzyskać doświetlenie sceny ładnie rozproszonym, miękkim światłem.

Chcesz lepiej fotografować?

Author: Marek Waskiel

fotografik, obieżyświat, bloger. Współpracował z magazynami National Geographic, Podróże, Maxim, Focus, Dom i Świat oraz wieloma innymi tygodnikami i dziennikami. Był fotoedytorem w miesięczniku Podróże i zastępcą redaktora naczelnego w magazynie Poznaj Świat. Popularyzator wiedzy o fotografii prowadzący warsztaty i kursy, autor kilku albumów fotograficznych, poradników fotograficznych oraz przewodników turystycznych. Miłośnik Polski Wschodniej i dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Zobacz moje najnowsze zdjęcia na FB oraz odwiedź Mój Kanał na YouTube

Share This Post On

Submit a Comment